sIFR (Scalable Inman Flash Replacement) jest to technika pozwalająca na używanie na stronach WWW dowolnych krojów czcionek, bez potrzeby instalowania ich na komputerze odwiedzającego.
Ogólną zasadą jej działania jest użycie Flasha jako systemu renderującego dowolny tekst z użyciem wybranej przez nas czcionki, rozmiaru czy jej kroju oraz możliwości jej wygładzenia (antyaliasingu).
Tyle krótkiego wprowadzenia, a teraz przejdźmy do tego jak to wszystko działa.
Zasada działania sIFR’a jest bardzo prosta:
- Do naszej strony dodajemy JavaScript. Jego zadaniem będzie sprawienie, że wybrany przez nas tekst zostanie zastąpiony jego odpowiednikiem (z wybraną przez nas czcionką) specjalnie skonstruowanym Flashem (plik Flashowy zawierający przygotowany specjalnie do tego celu kod ActionScript).
- W przypadku gdy użytkownik ma wyłączony JavaScript bądź też skrypt stwierdzi, że nie ma zainstalowanego Flasha, nic się nie dzieje. Tekst nie zostanie zamieniony, a strona nie straci nic na swojej treści.
- W przypadku gdy JavaScript zadział, a użytkownik będzie posiadał Flasha rozpoczyna się cała magia
Skrypt „przechodzi” po całej stronie w poszukiwaniu elementów oznaczonych przez nas jako te do podmiany przez sIFR’a i ustawia „nad nimi” Flasha tak aby przykrywał cały tekst. - Dzięki zaszytemu ActionScriptowi „przykryty tekst” zostaje wyrenderowany przez Flasha.
Jak piszą twórcy i co można zobaczyć na stronie testowej, całość chodzi bardzo szybko i bardzo płynnie – praktycznie nie zauważalnie dla użytkownika.
Oczywiście nie można przesadzać z liczbą elementów sIFR’owych na stronie. sIFR głównie powinien być wykorzystany do nagłówków albo krótkich cytatów.
Poza upiększeniem strony, sIFR ma jedną główną zaletę, która odróżnia go od innych rozwiązań – jest w pełni „dostępny”. Przez dostępność mam na myśli to, że przygotowane w ten sposób teksty nadal są dostępne dla wyszukiwarek, screen-reader’ów i osób, które mają wyłączoną obsługę JavaScript i/lub Flasha.
Nie musimy się więc martwić o to, że ktoś nie będzie mógł przeczytać jakiegoś tekstu. Same pliki niezbędne do działania skryptu ważą bardzo mało i są ładowane przez przeglądarkę tylko raz.
Na uwagę zasługuje także inicjatywa twórców, którzy porozumieli się z autorem wtyczki FlashBlock aby ta w nowych wersjach nie blokowała sIFR’a.
sIFR niedawno wyszedł w wersji 2.0, a w planach jest już wersja 3.0.
Dla osób, które chcą się dowiedzieć więcej na ten temat zapraszam pod poniższe linki: